czwartek, 8 grudnia 2016

Szaliko-komin

Od pewnego czasu miałam w głowie pewien pomysł, jednak ciągły brak czasu nie pozwalał mi go zrealizować. Nadchodząca wielkimi krokami zima zdecydowanie zmobilizowała mnie do działania.
Chociaż dotychczas pracowałam jedynie z bawełnianą tkaniną, uznałam, że inny materiał nie może być bardziej skomplikowany.
W ciągu kilku godzin powstał mięciutki szaliko-komin.


 


 Nie lubię nosić czapek zimną, a taki komin idealnie je zastępuje. Wystarczy go odpowiednio ułożyć i mamy zarówno szalik jak i czapkę.



Tkanina: 100% bawełna - folk, polar - beż
Wzór: bez gotowej instrukcji

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz